|
Witaj !
POLISH LIFE STYLE
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
FROM POLAND
|
|
|
|
|
|
|
BOSTON MEDIA-NEWS
|
|
|
|
|
BOSTON COMMUTER
|
|
|
|
|
|
|
|
|
PEOPLE TO PEOPLE
|
|
|
|
|
|
Amicus Poloniae dla Ray Flynna z Bostonu
THE LETTERS & INFO LIST e
 |
Relacja z
wręczenia wyróżnienia „Amicus
Poloniae”
Boston,
Massachusetts. Były ambasador Stanów Zjednoczonych do Watykanu i poprzedni
burmistrz największego miasta Nowej
Anglii, Raymond L. Flynn wyróżniony został nagrodą „Amicus
Poloniae” przez ambasadora Polski w Waszyngtonie, Roberta Kubickiego.
Nagrodę w postaci dyplomu i specjalnej plakietki wręczył konsul
honorowy w Bostonie, Marek Leśniewski-Laas w dniu 3go maja 2009 po Mszy
św. upamiętniającej Konstytucję 3go Maja.
Wyróżnienie „Amicus Poloniae”(Przyjaciel
Polski) ustanowiła w imieniu polskiego
rządu ambasada Polski w Waszyngtonie w 1996 roku. Nagroda pomyślana
jest jako sposób okazania wdzięczności tym obywatelom Stanów
Zjednoczonych, którzy szczególnie mocno przyczyniają się do
promowania Polskich osiągnięć w USA,
|
Raymond L.Flynn
|
działając tak
budują lepsze relacje między obydwoma krajami.Wśród laureatów
znaleźli się między innymi w 2002 George E. Pataki, były
trzykrotny gubernator stanu Nowy Jork, a w 2000 Paul Mazursky, znany aktor,
scenarzysta i reżyser, poza nimi wśród wyróżnionych jest wielu
innych wybitnych przedstwicieli świata nauki, sztuki, czy polityki. Od
momentu ustanowienia otrzymało to wyróżnienie kilkadziesiąt
osób. Dyplomata z Bostonu należy do grona najbardziej szacownych laureatów.
Jego osoba została zaproponowana przez dr Andrzeja Prończuka,
prezesa Fundacji Kultury Polskiej w Bostonie, organizacji
Polonijnej bardzo aktywnej i znanej nie tylko w Nowej Anglii ze swoich
historyczno-kulturalnych ekspozycji i publikacji.
|
|
|
Ray Flynn urodził się 22lipca
1939r. w Bostonie, w dzielnicy historycznie związanej z irlandzką i
polską grupą etniczną. Doświadczenie polskości i
polskiego dziedzictwa kulturowego było jego udziałem od samego
początku. Swoje wspomnienia kontaktów ze środowiskiem polonijnym
zaczyna od czasów dziecińtwa.
Spotkanie przed mszą i wręczeniem
wyróżnienia. Od lewej: Marek Leśniewski-Laas, Ray Flynn, Andrzej
Prończuk
|
Z Polakami i Amerykanami polskiego pochodzenia łączy go
także katolicyzm. Od 1971 roku pracował jako przedstawiciel
władz miejskich dla dzielnic
Południowego Bostonu i Dorchester, skupiających w tym okresie
znaczną część Polonii. W latach 1984-1993 był
burmistrzem Bostonu.Jak sam przyznaje, zwycięstwo w wyborach
zawdzięczał w dużym stopniu Polonii. Wcześniej, gdy
wprowadzony został stan wojenny w Polsce Ray Flynn
przyłączył się do walki o wyzwolenie Polski
wspomagając miejscową Polonię. Twierdzi, że będąc
w 1983 w Polsce i pomagajac wraz z Jackiem Kowalskim w przewożeniu
nielegalnej literatury i pomocy finansowej dla Solidarności,
żałował tylko jednego, że nie został wtedy aresztowany
przez komunistyczne władze. Miałby dziś jedno więcej,
wspaniałe świadectwo polityczne. Z Polską łączyła
się też kolejna karta życiorysu Raya Flynna, gdy otrzymał
nominację na ambasadora Stanów Zjednoczonych do Watykanu. Pełnił
tę funkcję w latach 1993-1997. Postać Jana Pawła II
wywarła na nim olbrzymie wrażenie i stała się motywem do
napisania dwóch książek. W 2006 roku, gdy bostońska Polonia
wyszła na ulice, w spontanicznie zorganizowanej
manifestacji, maszerując pod ratusz w obronie pomnika Polskich
Partyzantow, były burmistrz znalazł sie wśród
protestujących. W słusznej sprawie wcale nie przeszkadzało mu, że
trzeba się przeciwstawić swojemu politycznemu koledze i
wcześniej rekomendowanemu następcy. Pod dawną swoją
siedzibą wspierał obronę pomnika słowami publicznego wystąpienia, potępiającego
podstępne wywiezienie rzeźby przedstawiającej Polaków
walczących z niemiecką i sowiecką okupacją w okresie drugiej
wojny światowej i po jej zakończeniu. Walczyli oni w obronie demokracji nie tylko dla siebie. W ten sposób Ray Flynn
świadczył kolejny raz, że jego związki i zrozumienie dla
polskiego dziedzicta maja charakter trwały i niezawodny.
|
|
Moment otrzymania "Amicus Poloniae"
|
W kościele pod wezwaniem Matki Boskiej
Częstochowskiej Ray Flynn przywitany został przez prowdzącego
uroczystą mszę, proboszcza o. Andrzeja Urbaniaka. Podczas obchodów
święta Konstytucji 3go Maja w pierwszej historycznie, do dziś największej parafii Bostonu
i wschodniego Massachusetts, w miejscu, z którym związane są jego
najdawniejsze wspomnienia Ray Flynn ciepłymi słowami
przywołał miniony czas. Znów uczestniczył w życiu Polonii,
w świątecznym nastroju, z obecnością pocztów sztandarowych
i weteranów w galowych mundurach, oraz licznej Polonii. Laureat „Amicus
Poloniae” otrzymał gorące brawa, nie obyło się też bez
gromkiegi „to lat”.
Ray Flynn z zainteresowaniem
wsłuchiwał się w występ recytatorski i piosenkarski uczniów
Szkoły Języka Polskiego. „Żeby Polska była Polską”
śpiewała w bardzo pięknej i dojrzałej interpretacji
młodziutka uczennica amerykaninowi z irlandzkim rodowodem i patriocie
polskości w Ameryce.
|
|
W Placówce 37 Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej w Pld. Bostonie Ray Flynn
wpisuje sie do ksiegi pamiatkowej. W centrum komendant Placówki Alfred Sosnowski
|
Po uroczystości w kościele Ray
Flynn przyjął od komendanta Alfreda Sosnowskiego zaproszenie do
Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej na przyjęcie w pobliskiej Placówce
37mej. Udał się tam w towarzystwie pozostałych
gości. Na zakończenie swojego pobytu i wielu przyjacielskich
rozmowach, Ray Flynn dokonał wpisu do księgi pamiątkowej
Stowarzyszenia, ponownie wyrażając swoją przyjaźń i
uznanie dla Polaków i Amerykanów polskiego pochodzenia za ich ważny
wkład w rozwój Stanów Zjednoczonych.
Szymon Tolak, Boston, Massachusetts, 5 maj 2009 (Polboston.com)
|
|