Polonijne organizacje wspierają
Amerykanów polskiego
pochodzenia.
Fundacja Kultury
Polskiej (Polish Cultural Foundation) w Bostonie ma bardzo dobre zaplecze w
sieci organizacyjnej Amerykańskiej Rady Kultury Polskiej (American Council
of Polish Culture) i dzięki temu może zrobić dużo
więcej dla swojego, lokalnego środowiska. Głos bostońskiej
fundacji liczy się w Radzie coraz mocniej. Rozmawiam z prezesem fundacji,
dr Andrzejem Prończukiem.
S.T. 18 maja 2008 Maciek Wojakowski z Bostonu otrzymał stypedium od
fundacji Amerykańskiej Rady Kultury Polskiej.
Jak sądzę, jest to najwyższe stypendium, o które
mogą ubiegać się studenci z USA pochodzenia polskiego. Czy mam
rację?
A.P. Tak, z tego co wiem, to jest prawda. Stypendia, im. gen. K.
Pułaskiego, pięć stypendiów rocznie, każde w wysokości
5000 USD, przyznawanych jest w wyniku konkursu studentom amerykańskim
pochodzenia polskiego, którzy ukończyli pierwszy rok studiów magisterskich
lub doktorskich. Zasadniczą sprawą przy tym jest fakt, że
student musi wykazać się, oprócz bardzo dobrych wyników w nauce,
również znaczącym uczestnictwem w pracy na rzecz Polski lub Polonii.
S.T. Jak często stypendia im gen. Pułaskiego trafiają do
studentów z Bostonu lub jego okolic okolic?
A.P. Program stypendiów Puławskiego został uruchomiony stosunkowo
niedawno, tj. od roku 2001. Tak więc nie było zbyt dużo szans
aby stypendia te trafiały do Bostonu. Maciek Wojdakowski zrobił dobry
początek i to może zachęcić innych aby o to stypendium
się starać. Chcę zaznaczyć, ze Amerykańska Rada Kultury
Polskiej (ACPC) od wielu lat udziela corocznie kilka niźszych
1000-1500 dolarowych stypendiów, którymi też warto sie zainteresować.
Kilka lat temu, studentka
Paulina Migalska z Bostonu otrzymała takie 1500 dolarowe stypendium.
Dzięki temu mogła pojechać na sudia magisterskie do Krakowa. Jej
praca magisterska stała się ważnym opracowaniem zagadnienia
niepoprawnch sformułowań u dziennikarzy piszących o obozach
śmierci organizowanych przez niemieckich okupantów na terenach polskich.
S.T. Jaki jest udział Fundacji Kultury Polskiej z Bostonu w pracach
Amerykańskiej Rady Kultury Polskiej?
A.P. Nasza Fundacja jest jedną z 40-stu organizacji stowarzyszonych z
ACPC. Zapisaliśmy się ok. 10 lat temu, czyli prawie od początku
naszego istnienia. Nasze członkostwo łączy się z
opłacaniem corocznych niewielkich składek, ale w zamian dostajemy
bardzo ładnie wydawany kwartalnik „Polish Heritage”. Możemy w tym
kwartalniku pisać o swoich sukcesach i zapoznajemy sie z tym co robią
czy planują inne organizacje kultury polskiej. Oprócz tego mamy
możliwość uczestniczenia w zjazdach i innych imprezach
organizowanych centralnie przez ACPC. Dzięki kwartalnikowi, zjazdom i
kontaktom osobistym z członkami zarządu ACPC nasza
działalność jest dobrze znana i wspierana . Najlepszym i
najnowszym przykładem jest inicjatywa wydania barwnych zakładek z
okazji 400-lecia wkładu Polaków w rozwój Stanów Zjednoczonych. Kilka
tysięcy takich zakładek będzie kolportowanych także przez
organizacje należące do Rady. Nasza wystawa fotograficzna o
Papieżu Janie Pawle II-gim mogła być oglądana w wielu
miejscach całego kraju także dzięki sieci Rady. Amerykańska
Rada Kultury Polskiej jest organizacją działającą od lat
20stych ubiegłego stulecia, dysponuje funduszem ponad pół miliona
dolarów. Dzięki temu może fundować różne stypendia i
udzielać konkretnego finansowego wsparcia licznym kulturalno-historycznym
inicjatywom, które pomnażają dorobek Polonii w USA.